Deadi

Użytkownik
  • Zawartość

    185
  • Wpisy na czacie

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

27

O Deadi

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Opole
  • Moje akwarium
    300L malawi
  1. Parametry w baniaku

    Zmniejszyła, bo padły? Zmierz NO2, NO3 i pH. A probówki pluczesz pod kranówką 😉
  2. Proszę o identyfikację

    No bo jak są młode to są niebieskie, a jak dorastają to samce zmieniają barwy na złoto-żółte w pasy
  3. Parametry w baniaku

    Bakterii nigdy dość, zwłaszcza jak masz ich pod dostatkiem
  4. Parametry w baniaku

    ooo coś się ruszyło! Nie wiem jak myślą inni, ale ja bym powtórzył podmiankę + Kordon, ale zaczekaj na to co powie kolega deccorativo
  5. Akwarium 150/50/60

    Wszystko Ameryka Południowa, więc absolutnie nie ten biotop Jedynie barwniak czerwonobrzuchy to Afryka, ale to i tak nie malawi
  6. Akwarium 150/50/60

    Dragony jak najbardziej, pod warunkiem, że będzie ich odpowiednia ilość, a korzenie? mogą w niewielkim stopniu zakwaszać wodę i na pewno będą ją barwić, więc potrzebowałabyś coś do absorbcji, a mchy bardzo możliwe, że będą zjedzone przez ryby. Co do obsady i agresywności - nie ma absolutnie żadnej reguły na bezkonfliktowe malawi. 450L - więc można poszaleć na 4-5 gatunków w zależności od ilości i wielkości. Teoretycznie im więcej tym łagodniej choć absolutnie to nie jest żadna reguła. Na start kupujesz po 8-10 szt z każdego gatunku i po kilku miesiącach obserwujesz postępy krystalizacji obsady, a jak trzeba to korygujesz. Jedyny konieczny warunek to dieta i tak albo decydujesz się na rybki wege, wszystkożerne lub mięsożerne. Wg mnie najlepsza i najbardziej uniwersalna opcja to wege z tolerancją urozmaiconej diety + wszystkożerne z przewagą pokarmu roślinnego. Przykładem pierwszego jest np. Labidochromis Hongi (osobiście posiadam i osobiście bardzo polecam), a drugiego Maylandia estherae Red Red, którego też posiadam i również polecam. Zatem kryterium nr 1 to dieta, następne to wielkość i charakter, a na końcu barwy. Chociaż moim zdaniem jeśli chodzi o charakter to obsadę powinno dobrać się na zasadzie piramidy, czyli na szczycie jeden gatunek dominujący (ale nie terroryzujący), następnie 2-3 uległe temu pierwszemu, ale w miarę równe względem siebie. Czyli jeśli zdecydujesz się na 4 gatunki to jeden gatunek może być średnioagresywny lub średnio, ale trochę bardziej :D, kolejny trochę mniej, ale mimo wszystko nie powinien być lalusiowaty i kolejne dwa raczej łagodne z możliwością pokazania pazurka. To bardzo ogólnikowa teoria, bo łagodny Saulosi może okazać się kawałem drania, podobnie jak Iodotropheus sprengerae, który z natury jest aniołkiem, a potrafi pogonić nie jednego i większego od siebie osobnika. Z kolei opisywane jako charakterne i mocne gatunki potrafią żyć w zgodzie ze wszystkimi, okazując się bardzo potulnymi i towarzyskimi barankami. ja w 300L posiadam obecnie 5 gatunków po 6-8 ryb, z czego cztery gatunki to te raczej charakterne i mocne, a jeden właśnie Iodotropheus sprengerae, który niczym nie odstaje od pozostałych. Co mogę powiedzieć o takim układzie? gdyby nie fakt, że mały baniak to bym je sobie został, a tak muszę zrezygnować na pewno z jednego ( Iodotropheus sprengerae ze względów estetycznych), a pozostałe uszczuplić. Ryby mają po 3-6cm i ogólnie rzecz biorąc żyją w wielkiej komitywie. Dokładnie obsada to: Labidochromis Red Top, Iodotropheus sprengerae, Cynotilapia Hara, Maylandia estherae Red Red i Pseudotropheus Johanni. Gdybym zarybiał jeszcze raz na pewno bym wybrał Hongi, Hara i Red Red (lub Johanni lub Melanochromis Interruptus lub Metraclima msobo magunga lub saulosi) i dołożył coś niebieskiego i pasiastego czyli Melanochromis cyaneorhabdos maingono (jeśli nie wziąłbym Johanni, bo samce są prawie identyczne) lub Demasoni (jeśli nie wziąłbym Saulosi gdyż samce saulosi są takie jak demasoni) Kombinacji jest bardzo wiele, na początek polecam poczytać, pooglądać i znów poczytać. Wybrać 5-8 gatunków i kręcić się w ich obrębie, biorąc pod uwagę dostępność oraz możliwość zakupu, bo ten czynnik jest dość lekceważony, a bardzo mocno powoduje komplikacje przy realizacji wymarzonej obsady
  7. Parametry w baniaku

    Ahh moje przeoczenie Nie wiem jak narasta NO2, ale ten bardzo wysoki poziom jest mocno zastanawiający, zwłaszcza, że nawet podmiany nie pomagają
  8. Parametry w baniaku

    Coś to podejrzane wszystko jest - proponuje zmierzyć wodę w kranie
  9. Jest dokładnie tak jak piszesz, ale zauważyłem, że mój beta samiec ma zarysowaną na biało płetwę grzbietową i to go odróżnia od samic. Swoją drogą samiec beta jest naprawdę urodziwy
  10. Obsada dla początkującego 260l

    Ja z harą mam pseudotropheus johanni oraz red red - bardzo ciekawe połączenie
  11. Podpowiem Ci jak wygląda krypto samiec hary krypto, bo nie wygląda jak samiec, a nim jest. Posiadam 6 har, na początku wszystkie były takie same, a po dwóch dniach wyłoniło się dwóch samców, którzy obrali sobie dwa przeciwne boki akwarium, jednak sielanka nie trwała długo i podczas dwóch-trzech dni walki o terytorium (mam nagrania, musze wrzucić na YT ) jeden oddał pole i został samcem beta. Wygrany jest ciągle wybarwiony, natomiast owy krypto beta samiec jest granatowo ciemny, ma lekko uwidocznione pasy i łatwo go pomylić z samicą Wiem, że jeszcze jest jeden podobny krypto samiec, czasem się wybarwi, ale na bardzo krótko, bo jest 1-1,5cm mniejszy i woli nie ryzykować zebrania bęcków.
  12. Fluval 406 czy ?

    Problem rozwiązany Filtr jest OK, buczenie, a w zasadzie rezonans szafki pochodził od "wibrującego" węża
  13. Prefiltr Eheim - wersja pozioma

    Sam jestem ciekaw, w ostateczności mogę powrócić do poprzedniej wersji, to znaczy zamienić kosze i dać pełny na sam dół, a podziurawiony do środka lub zostać tylko z jednym. Za tydzień będzie fota
  14. Prefiltr Eheim - wersja pozioma

    Wcześniej miałem zamontowany tylko jeden (dwa wydawały mi się zbyt kobylaste) kosz w pionie - gdy wyjąłem watę okazało się, że jakieś 30% powierzchni jest idealnie czyste - sam dół. Dało mi to do myślenia by uwolnić przepływ od strony dolnej części, co z kolei nasunęło mi myśl położenia tego w całość w poziomie. I tak od myśli szybko przeszedłem do czynów i wykonałem taką właśnie przeróbkę. Dodam tylko, że wcześniej chodziło to pod głowicą, a teraz podpiąłem to pod kubełek (JBL e1502) wypełniony tylko prefiltrem i ceramiką (600ml) by mieć, dobrą cyrkulację wody i dobry przepływ kubełka, który pełni funkcję mechaniczo-biologiczną. Po tygodniu będę wiedzieć jak to się sprawuje