mlody.czub

Użytkownik
  • Zawartość

    217
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

61

O mlody.czub

  • Urodziny 16.12.1980

Kontakt

  • Strona URL
    www.buildthisup.nl

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Bussum - Holandia
  • Moje akwarium
    1000l w budowie
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Marcin

Ostatnie wizyty

381 wyświetleń profilu
  1. Fotorelacja z budowy 400 - 500 l

    Ja mam odpowietrznik w postaci srubki z uszczelka pod spodem. Do zmiany filtrow nie wylaczam pompy. Zakrecam dwa z trzech korpusow, robie co trzeba i potrm odkrecam po jednym zaworze - za korpusem przed pompa i odkrecam odpowietrznik az zacznie leciec nim woda. Zakrecam odpowietrznik, odkrecam pozostale dwa zawory i wlaczam pompe na 3 bieg. Po kilkunastu sekundach zmieniam z powrotem na 1 bieg i czyszcze trzeci korpus. Po skonczeniu znowu na chwile na trzeci bieg i po sprawie. Od czasu jak uruchomilem akwarium nawet na chwile nie wylaczylem pomp.
  2. Fotorelacja z budowy 400 - 500 l

    Ad1. Trzy korpusy wystarcza, aby nie bawic się w dorabianie rurek podlacz je normalnie i kup puszki zasypowe, wchodzi minimalnie wiecej ceramiki a i prostota zamontowania przemawia za ( ja mam wciaz zal ze tego nie zrobilem) Ad2. Podlacz te trzy korpusy w rzedzie i daj już im spokoj, bedzie dzialac jak ta lala Ad3. Nie ma znaczenia jak to zrobisz. Mi osobiscie wydaje się ze jest to bardziej estetyczne jak nic nie idzie w akwarium ale rownie dobrze mozna rury wtopic w tlo strukturalne. Technicznie nie ma to zadnego znaczenia. Ad4. Ja swoje grzalki wbudowalem tak
  3. Fotorelacja z budowy 400 - 500 l

    Moje akwarium ma 75cm wysokosci. To chyba maxymalna wysokosc zbiornika jaka moze byc, a i tak jak chce cos na dnie przy tylnej scianie poprawic to musze się niezle nagimnastykowac. Pozatym zaczyna się tez na grubo ponad metrze wiec bez malej drabinki nawet nie mam co podchodzic. Jedyne co bez drabiny moge zrobic to dac jesc, ale i tak nie zmienilbym wysokosci. Wydaje mi się ze warte jest tej gimnastyki, pozatym to zawsze extra litry wody. Na Twoim miejscu rowniez zdecydowalbym się na 75cm wysokosc. Moje jest z 15mm szyby i ale to tylko ze wzgledu na to ze mam duzo dziur wywierconych i stoi bardzo blisko kominka, normalnie powinno byc 12mm, ale tak @przemek wieczorekzalecal wiec tak tez zrobilem. Przemysl jeszcze szeregowa biologie. Ja bym Ci doradzil zmienic to jednak na rzedowe polaczenie zamiast szeregowe. U mnie takie polaczenie pracuje idealnie bez najmniejszego stratku na przeplywie.
  4. Fotorelacja z budowy 400 - 500 l

    Ja z racji ze mam dwa osbne narurowce kazdy z nich wyglada tak: dwa zasysy obok siebie schodza pod akwarium i potem poprzez dwa trojniki rozchodzi się woda na 3 korpusy mechaniczne. Zawsze jeden zasys moze się jakos przypchac, moze zostac przysypany piachem, lisc się przyklei czy cokolwiek innego, przez rozbicie na dwa nic się nie przydlawi. Z racji ze mam dwa osobne obiegi filtrujace kazdy z nich ma zasys po innej stronie akwarium. Od gory zasysy, od dolu wejscie na korpusy
  5. Fotorelacja z budowy 400 - 500 l

    Ja obserwojac swoja konstrukcje moglbym Cu doradzic kilka zmian. Zaloz dwa zasysy w akwarium ograniczysz w tem sposob stratki na przeplywie. Jak dla mnie te filtry siatkowe sa zupelnie zbedne, tylko extra robota przy czyszczeniu a uwierz mi ze 6 korpusow czyscic to nie 5min - wiem bo sam mam 6 korpusow mechanicznych. Biologia jak dla mnie to zupelna klapa. Straszne straty beda przez 3 szeregowe korpusy. Ja mam u siebie 3 zalozone rzedowo i przed nimi trojnik na purolite, wegiel i rezerwowe puszki. W takiej konstrukcji jaka Ty zrobiles nie bedziesz z tego zadowolony. Opcje feed pomine. Jak dla mnie to zbedny bajer. Jedzenia daje aie tyle zeby na dno nie spadlo wiec co ma do tego zasysanie z dna. U mnie w ciagu kilkunastu sekund wszystko znika a prad wody nie jest az taki ostry zeby ryba nie mogla jedzenia zlapac. Moje pompy chodz obie na 1 biegach a za prawidlowa cyrkulacje odpowiona falownik. Przez 2.3m woda tak wyglada Niekoniecznie brak rur to minus. Jak na moje to nie ma to zupelnie roznicy czy masz 10m rury czy jeden metr. Jezeli dobrze zbudujesz uklad to bedzie dzialac z maksymalna wydajnoscia.
  6. Życie w moim akwarium

    Zauwazylem ze Twoje akwarium jest dosc dobrze oswietlone, moje mniej i sa miejsca gdzie nawet w ciagu dnia jest dosc szaro. Wlasnie tam uwielbiaja się one chowac. Czasem zapuszcza się na dalsza wedrowke gdzies pod kamienie na srodku akwarium, ale maja tak dobry wzrok ze jak tylko zblizam się do akwarium zmykaja z predkoscia swiatla. Mimo ze zadko je widuje plywajace po akwarium to i tak ciesze się ze je mam. Na tyle bystra rybka ze jedzenie wyczowa z ponad 2 metrow- zdaze wrzucic tabletke ktora dopiero co spadnie na dno a one już wesza w tym miejscu.
  7. Narurowiec Pytanie do użytkowników

    Tak jak kolega wyzej radzi wyrzuc wszystkie wkłady filtrow. Wszystkie zawory otworz i jezeli masz korpusy z taka srubka do odpowietrzania to odpowietrz kazdy korpus przed pompa. Wlacz pompe na trzeci bieg i niechc troche polata zeby cale powietrze wyrzucila. Na pierwszym biegu nie przemieli pecherzykow powietrza ale na trzecim tak. Potem baw się zaworami przed pompa, zamykaj i obserwuj czy lapoe gdzies powietrze - cudow nie ma - albo lapie lewe powietrze gdzies albo ktorys korpus/zawor tlumi przeplyw.
  8. Życie w moim akwarium

    Ale to tylko malawijskie - Synodontis njassae - osobiscie nie spotkalem jeszcze nigdzie na sprzedarz Te ktore ma @poznerczyli Synodontis polli i te co mam ja Synodontis zambia plenia się jak glupie w akwariach. Zadko wystepuja w jeziorze malawi, zazwyczaj jezioro tanganiki i wiktorii i dorastaja do okolo 10cm, dla porownania malawijskie rosna do 20cm. btw. ja mam u siebie 5 sztuk i gdyby nie to ze na noc wrzucam im jedzenie to nie wiedzialbym o ich istnieniu. Czasem smignie mi gdzies pod kamieniem ale to bardziej się musze domyslac ze to byl wlasnie on.
  9. Narurowiec (350l)

    Klej jest dobry, tez go uzywalem a ksztaltki zamawialem tutaj bo taniej bylo - a troche tego zamowilem: www.voskunststoffen.nl www.pvc24.nl Swojego narurowca skleilem i zadnego elementu nie odtluscilem ani nie zmatowilem - ale wiadomo ze producent tak radzi.
  10. Narurowiec (350l)

    Ja rowniez bawie się troche w klejenie pcv i jeszcze nigdy zadnej czesci nie matowilem papierem ani nie odtluszczalem. Smaruje obie czesci klejem i zasowam na siebie wykonujac przy tym delikatne obroty w obie strony eby klej się rozprowadzil. Jeszcze nigdy nie zdazylo mi się zeby cos cieklo - rowniez swojego narurowca tak pokleilem który notabene jest chyba najbardziej skomplikowany na tym forum jak do tej pory . Biorac klej wybieraj taki który ma na obudowie znaczek KIWA, to znak ze dopuszczony jest do uzytku z woda pitna. Najlepsze sa z firmy GRIFFON a jak bedziesz kleil z pcvalek cisnieniowych to uzyj kleju gdzie jest napisane z przodu - druk en afvoer pvc lijm. Jak bys potrzebowal to mam dobre strony gdzie mozna tanio kupić wszystkie ksztaltki i zawory.
  11. Czyszczenie wkladow sznurkowych

    Sznurek nie dlawi przeplywu - przynajmniej u mnie nie dlawi. Moze tu w gre wchodzi cala konstrukcja filtracji narurowej ale przy nowych sznurkach i sznurkach po ponad dwoch tygodzniach uzytkowania jak i po 3-krotnie plukanych sik z pompy jest taki sam. Sznurek jest tak skonstruowany aby nie dlawil przeplywu w przeciwienstwie do waty i gabki. Poczytaj dane techniczne. Dlatego chce poki co pozostac przy sznurkach, zwlaszcza ze mam jedno mikronowe ktore teoretycznie powinny się zapchac bardzo szybko. Jak dojdzie przesylka chce sprawdzic 50 i 100 mikronowe ale poki co z tych jestem zadowolony.
  12. Czyszczenie wkladow sznurkowych

    Przy czyszczeniu co dwa tygodnie w skali roku daje mi to 156 wkladow, nie jest to wcale tak malo a jak mozna zjechac z tego o polowe albo i jeszcze wiecej to czemu nie. Tak czy inaczej sznurki mozna z powodzeniem plukac. Jak bym mial jednego mechanika to bym nawet nad tym nie myslal.
  13. Czyszczenie wkladow sznurkowych

    Ja mam 6 wkladow mechanicznych wiec to 18zl. Pracy nie ma prawie wogole a pralka przy 2min wirowania nie zjada az tyle pradu. Moge się zalozyc ze jest to duzo tansze niz zmiana na nowe a pozatym nie mialem okurat pod reka nowych, sa w zamowieniu wiec zaczalem bawic się czyszczeniem. A tak z drugiej strony to od kiedy skonczylem akwarium brak mi extra zajec wiec jak raz na 2-3 tygodnie poswiece extra 5min z mojego zycia na czyszczenie wkladow to nic się nie stanie. Tak czy inaczej nie jest to ani czasochlonne ani energochlonne. Jedyne co moze przemawic za nie robieniem tego to "nie chce mi się". Nie mowie ze bede to robić caly czas ale poki co mi się chce.
  14. Pomimo ze uzywalem jakis czas waty zamiast sznurkow jakos nie bylem do konca z tego zadowolony. Mimo iz wode mialem i mam krysztal przy obu rodzajach filtracji to sznurki już po pierwszych dniach robily się czarne od syfu a na wacie przez dlugi kres nie bylo to az tak bardzo widoczne. Zaczalem wiec jak zwykle kombinowac. Ogolnei od samego poczatku uzywalem wkladow sznurkowyk 1 mikron, i pewnie latego byla to roznica az tak mocno widoczna. Zacznijmy od tego ze wkłady sznurkowe ktore obecnie mam byly już plukane 3 razy, srednio co 2 tygodnie, dzis zrobilem to po 18 dniach zeby sprawdzic jakie sa spadki przeplywu wody i co mnie zdziwilo - nie ma zadnych. Tak wygladaly dzis po 18 dniach uzytkowania Po raz trzeci już stwierdzilem ze je wyjme i przeplucze. Do plukania uzylem zwyklego pistoletu na wode, który ma w miare prosty i silny strumien, Potem pluczemy przez chwile I tak to wyglada po przeplukaniu jednego sznurka Ilosc wody ktora zuzylem do przeplukania trzech wkladow to 25 litrow, potem ta wode uzywam do podlewania kwiatow i roslinek ogrodowych - super nawoz. Zeby przechowywac je w szafce do nastepnego razu wkaldam do pralki na wirowania - 2 minuty i wkłady suchutkie a cala woda odwirowana. Tak wyglada roznica miedzy plukanym i nie plukanym wkladem Na zdjeciach nie widac tego az tak dokladnie ale wkłady po 2 plukaniu byly praktycznie sniezno biale, po trzecim plukaniu zrobily się delikatnie szare. Mierze parametry wody skrupulatnie od czasu gdy zaczalem bawic się plukaniem, to jest jakies 30 dni i nie zauwazylem zadnych skokow parametrow. Mozna wydluzyc w ten sposob zywotnosc wkladow minimum trzykrotnie, poki co postaram się jeszcze raz je wyplukac za jakies 2-3 tygodnie.
  15. Akwarium zakup

    Przemek, mowilem Ci to już przez telefon. Jestes dobrym fachowcem ale masz olewajace podejscie. To ze tyrasz do poznej nocy to nie za bardzo interesuje potencjalnego klijenta. Ja rozumiem ze nie masz czasu na reszte rzeczy ale nie potrafisz zorganizowac sobie dobrego harmonogramu. Jak masz poslizg i wiesz ze się nie wyrobisz pusc maila do klijenta - ucieszy się ze nie masz go w d... i nie ma kontaktu z toba. Jak skleisz mu baniak, szafke lub cokolwiek pusc mu jakies zdjecie, cos z produkcji - uwierz mi ze to sa tak male rzeczy dla Ciebie a znacza tak wiele dla kupujacego. Odezwij się zawsze Ty pierwszy i nie czekaj az wpieniony klijent zadzwoni - pisze z wlasnego doswiadczenia, to dziala bardzo dobrze. Nawet jak zawalisz termin ale bedziesz z gosciem w kontakcie i zalatwisz to w komunikatywny sposob to wyjdziesz z tego z twarza. To Twoim problemem i obowiazkiem jest wyrobic się w terminie i nie masz zadnego prawa denerwowac się jak po terminie koles dzwoni 10 razy dziennie i Cie irytuje. Najwazniejsza rzecz o ktora powinienes zadbac to kontakt z klijentem z Twojej inicjatywy, bo to u Ciebie strasznie kuleje i nie masz na to usprawiedliwienia, poza tym ze cie się nie chce. Jak bys chcial znalazl bys na to czas, czesto siedzisz w internecie nie tylko na tym forum. Pomysl na tym.