Pleziorro

Zarząd Klubu
  • Zawartość

    2270
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

473

O Pleziorro

  • Urodziny 27.12.1976

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Warszawa - Natolin
  • Zainteresowania
    Motoryzacja, fotografia
  • Zawód
    SFP - ZAPA
  • Moje akwarium
    Czarna Perła II - 666l - Malawi Mbuna
    Czarna Perła III - 280l - Malawi Mbuna

  • Serwisy społecznościowe
    https://www.facebook.com/tata2kazika
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Rafał

Ostatnie wizyty

1413 wyświetleń profilu
  1. Ja jeszcze tylko dodam, że w drugim akwarium na tej samej wodzie i bez żywic okrzemki ustąpiły na rzecz bardzo małej ilości brunatnic i lekkiego zabarwienia kamieni na ciemnozieleń - coś jak by sinice ale nie rozwijają się. Gdzie zatem leży różnica ? przecież nie w rybach... Drugie akwarium bardzo ale to bardzo słabo się świeci, moduły się nie rozjaśniają po 19 jak to ma miejsce w dużym akwarium, ponieważ nie posiadam drugiego sterownika. Moduły działają o 9 do 22:30 na 20% - w nocy jak kładę się do łóżka (tak czasem kładę się przed 22 bo lubię poczytać) to przy zgaszonym świetle akwarium przy takim słabym świetle ślicznie wygląda. A w dzień nikt do sypialni raczej poza kotem nie zagląda, więc nie ma potrzeby w zasadzie w ogóle świecić, ale świecę tylko mało :). Mogę zrobić dla Was test i przyciemnić duży baniak na miesiąc, rodzina na działce wypoczywa a ja się obejdę bez mocnego światła - 20% mi wystarczy do karmienia. Podejrzewam, że to jest jeden z czynników sprzyjający rozwojowi okrzemek w podatnej wysoce krzemowej wodzie o której wspomniał kolega @deccorativo, skłaniam się ku jego spostrzeżeniu, że dominują glony które mają najlepiej...
  2. Ten link lepiej działa https://www.olx.pl/oferta/akwarium-500-l-CID103-IDn2AO4.html#:67fd0e7774#gallery Tamten jest chyba na mobilka - to sobie wymoderuj
  3. W pewnych okolicznościach okrzemki nie znikają nigdy, u mnie nie znikły po roku od startu, przed restartami także około roku stało akwarium i nie znikały.
  4. Może postaraj się o dokładniejszy opis pływających ryb, oraz fotografię szafki i całości zestawu. Pewnie więcej osób się zainteresuje Pozdrawiam
  5. Ilość pokarmu w normie, ale nie zwiekszaj dawek. A ryby czy glodne czy nie zawsze beda zebrac przy szybie.
  6. Masz rację, ale jeśli kolega zobrazuje ile sypie dla 30 małych ryb, to jesteśmy mu w stanie napisać, przekarmiasz lub nie. Robimy to w przybliżeniu i na oko. Jak na garści będzie fura płatków z górką to jest to nieprawidłowa dawka, bo tyle to ja nawet nie daję dorosłym rybom :). W naszych warunkach dostarczamy rybom pożywienie w regularnych odstępach i możemy bardzo łatwo przesadzić. Więc nie chodzi tu raczej o wyliczoną dawkę tylko o pogląd mniej więcej czy ma to ręce i nogi.
  7. Wiesz, bo ja nie neguję, ale zdjęcie często przekłamuje, na mój gust sypiesz tyle co ja 40 dorosłym głodomorom
  8. A moim zdaniem sporo za dużo tej paszy jak 2x na dzień i maluchom, możesz zrobić zdjęcie poglądowe na dłoni ?
  9. Może zabrzmi to jak promowanie jakiegoś "szablonu Malawi" ale w końcu masz ładny baniak. Rzekł bym nawet bardzo ładny !
  10. To było moje prywatne zdanie choć nie wydaje mi się aby moi koledzy "po fachu" byli innego, a w tak prozaicznej sprawie raczej głosowania nie zrobimy. A sam temat dla mnie ciekawy wciąż i z uwagą zabieram się za czytanie.
  11. Inkubują i masz rozwiązanie problemu choroby o którym piszesz w innym temacie - samce od FM zabiły samce od TM i przystąpiły do tego co mają w naturze, czyli zachowanie gatunku a to że przy okazji dostało się kilku Maingano... no cóż życie.
  12. Moim zdaniem (choć nie daję gwarancji bo cyrkulacja to złożona i ndywidualna sprawa) masz za nisko i za blisko tyłu cyrkulator. W którym miejscu znajduje się zasys i wylot z filtracji ? możesz to jakoś rozrysować na kartce i wrzucić fotkę ? Bo na zdjęciu widzę tylko rurę po prawej stronie - domyślam się ze to zasys.
  13. Przecież wiele osób trzyma u siebie w baniakach z powodzeniem rośliny, uważam, że temat dopuszczalny na forum KM a nawet ciekawy z punktu widzenia nielicznych ale jednak hodowców roślin w naszym biotopie.
  14. Świetny zbiornik ale dla mnie za wysoki ciężko będzie ogarniać czyszczenie szyby, jak dojdzie pokrywa to przez jej koronę nie masz szans dosięgnąć ręką do piasku. Ale ludzie tu mają i sobie jakoś radzą, mi osobiście by się nie chciało, i kolejny mój projekt będzie miał tyle co obecny czyli 57cm. Fajnie wyszło to tło i jeśli nie zaburzysz cyrkulacji to będzie a pewno ciekawie wyglądało po zalaniu i oświetleniu a raczej przy częściowym jego niedoświetleniu . Fotki nie oddają rzeczywistego rozmiaru, na zdjęciu nie wygląda tak imponująco jak wymiar na papierze Czekam na dalsze relacje z niecierpliwością !
  15. Mam chyba podobny gust do @bakus_44 mam 280 sklejone tak tragicznie że aż oczy bolą od patrzenia ale jest klejone czarnym i też mi się bardziej podoba na czarno. Większy baniak mam zaś klejony bezbarwnym i zrobiony z dużą starannością, wszystkie spoiny bez pęcherzy równiutko i bez wychodzącego kleju, a jednak też bym się skłaniał do następnego baniaka z czarnym klejeniem ;). Wracając jednak do rozmiaru, skoro kleisz a nie kupujesz gotowca, to możesz spróbować dać dodatkowy blat na tą szafkę którą masz, może być na przykład 2,5 cm z każdej strony, koszt takiej płyty nie będzie duży, koszt akwarium także nie powinien wiele wzrosnąć. Blat tak mało wypuszczony poza obrys szafki będzie bezpieczny i nie oszpeci ogólnego wizerunku, możesz też spróbować odsunąć szafkę od ściany i pokusić się o wypuszczenie z tyłu blatu o więcej niż 2,5cm. Dodatkowo daj wysokość 55 i nagle masz już całkiem przyjemny baniaczek i większe możliwości zarybiania. Bo przy 125x45x55 uzyskasz 309l brutto (zakładam szkło 10mm) A przy dodaniu 3 cm zakładki z każdej strony 126x46x55 - 318l brutto Natomiast jeśli zrobisz tył wypuszczony aż o 5cm a front i boki 3cm to powstaje już całkiem konkret szkiełko 126x48x55h czyli 328l. W takim akwarium zmieścisz już pewnie około 270-280l wody i możesz zapewnić godziwe warunki dla większości Mbuna a także pomyśleć nad niektórą Non Mbuna Nie namawiam na siłę, ale sam wiem, że można walczyć z przeciwnościami i je pokonywać, dlatego średnio przemyślane 140x40x50 zamieniłem na 195x60x57h a też mi się na początku wydawało że się nie da. Ja już myślę jak tam postawić 210x65x60h a potem to już muszę zmienić mieszkanie albo wkuć się do sąsiada Powodzonka w rozmyślaniach i przekonywaniu domowników