Mortis

Zarząd Klubu
  • Zawartość

    2251
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

462

1 obserwujący

O Mortis

  • Urodziny 09.11.1977

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Białystok
  • Moje akwarium
    540 litrów ( 180/50/60),M. Fainzilberi Lundo Island OB, C. Hara Gallireya Reef, M. Msobo Magunga, Pseudotropheus elongatus Mphanga
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Karol

Ostatnie wizyty

984 wyświetleń profilu
  1. Jest szansa, że to Saulosi Coral.
  2. Porównując wasze zdjęcia wychodzi na to, że zagadka rozwiązana
  3. Na pewno to jest Mbuna, ale niekoniecznie mięsożerna. Bardziej bym upatrywał to raczej w diecie wszystkożernej.
  4. Nie podejmę się podania nazwy, może być to jakaś Cynotilapia ale jaka nie jestem w stanie powiedzieć. Te żółte kropki na płetwie odbytej to atrapy jajowe występujące głównie u samców, ale zdarza się że samice też je posiadają, ale z czasem zanikają.
  5. Ja lubię trochę eksperymentować z pokarmami, ale jak piszecie by nie popadać w paranoję. Osobiście wolę podawać pokarmy dedykowane dla roślinożerców i mięsożerców, rano mięsne a wieczorem roślinne, łatwiejsze w trawieniu. Zawsze na trzy palce biorę pokarm. Miksu nie robię bo mi odpowiada takie dawkowanie i takie polecam jeśli ktoś pyta mnie jak ułożyć dietę. Z czasem przyjdzie doświadczenie i każdy będzie karmił po swojemu. Tak jak @AndrzejWalb napisał trzeba obserwować i reagować w odpowiednim momencie. Na pewno trzeba pomagać osobom, które zaczynają, ponieważ nie zdają sobie sprawy z ilości sypanego pokarmu, zawartości w składniki zakupionego pokarmu. Często czyta się "co jest mojej rybie" czasem bywa źle dobrany pokarm i choroba gotowa. Dla początkującego zawsze warto dać schemat, a on sam za jakiś czas zacznie kombinować, to z miksem, to z mrożonką, a to odpuści kilka dni karmienia bo będzie miał doświadczenie. Do jednego mnie nikt nie przekona, ryba roślinożerna ma dostawać pokarm dedykowany dla roślinożerców, a mięsożerca dla dobrego rozwoju pokarm mięsny.
  6. Te Tropical to są fajne pokarmy. W jednym masz czosnek, a w drugim dedykowany dla roślinożerców. To nie jest mix malawi.
  7. Nie no bajka, wszystko przemyślane, superhiper relacja. Wielki szacun Marcinie.
  8. Odłów na kilka godzin samca głównego i zobaczysz czy ta "samica zacznie łapać kolor.
  9. Samiec nie mając konkurencji, brak ochoty na tarło, może tracić kolor.
  10. Dawka pokarmu jest spoko na tyle ryb tym bardziej, że to płatki. Może stres, może jest osobnik szczególnie agresywny. Jak piszesz długo Cię nie ma w domu to nie za bardzo jest jak poobserwować ryby. Często zdaża się, że w nocy dochodzi do terroru. Samce Saulosi odławiasz, ze względu na to że one mogą przejawiać agresję? Odstaw na kilka dni jedzenie, ewentualnie groszek, konserwowy, mrożony czy świeży, może przeczyści jelita ryb. Tylko bez skórki sam miąższ podawaj. Podaj groszek jutro rano i odpuść karmienie do niedzieli i zobacz co będzie się działo.
  11. To do kotnika ją, niech się zregeneruje.
  12. W takim razie podwójne gratki Niech wszyscy zdrowo się trzymają 👍
  13. Ja gdzieś wyczytałem, że można i kiedyś ze dwa razy podałem. Nic się nie stało. Pewnie mrożony czy świeży też się nadaje.
  14. Normalny z konserwy.
  15. To chyba ja pisałem :D, ale bez przesady by liczyć granulki, bo jedna zje kilka druga też i dla kolejnych zabraknie. Groszku zielonego konserwowego bez skórki daj to trochę rozluźni ekskrementy.