troad

Klubowicz
  • Zawartość

    134
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

40

1 obserwujący

O troad

  • Urodziny 11.12.1972

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Miasteczko Śląskie
  • Moje akwarium
    683L w budowie
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Adam

Ostatnie wizyty

337 wyświetleń profilu
  1. Świetna robota, gratulacje! Spodziewaj się wkrótce próśb o wykonanie za kasę całego zestawu oraz masy różnych pytań
  2. Ma Synology, napisał przecież
  3. Ok, dzięki za wyjaśnienie
  4. Przepraszam za OT, ale nie chcę z powodu tak błahej sprawy zakładać nowego tematu. Jest to kolejny już wątek w którym forumowicze używają zwrotów typu "... Ad w Habitacie 5...." , "... to jest opisane w Habitacie 4.......". Chodzi mi o użycie słowa "Habitat" w tym kontekście. Tego typu zwroty widzę tylko na tym forum. Przecież książka ma tytuł: "Malawi Cichlids in their Natural Habitat - 5th Edition" Co oznacza słowo Habitat wiadomo, wiec powinno się chyba używać zwrotu np. "..... w edycji 5...." PS. Nie czepiam się, chcę się tylko dowiedzieć
  5. 2 ozdobne baniaki ok, ale widzę problem taki: w holendrach i roślinnych zwłaszcza silnie oświetlonych trzeba nawozić CO2 bo się rośliny odwapniają, no a kwaśna woda to nie do malawi ;(
  6. Henryk dokładnie taki pomysł miałem w zeszłym roku jak ruszałem ze swoim baniakiem, ale kaseciak który trzeba przestawiać (nawet nie wyjmować!) skutecznie wybiliście mi z głowy. I dobrze bo suwany na prowadnicach, myślę że będzie lepszym rozwiązaniem. W mojej nieudanej aranżacji zrobiłem budkę na falownik, którą właśnie nazwałeś budką dla ptaków , tak dla przypomnienia;) Ja niedługo wracam do tematu i filtrację zrobię ponownie w kaseciaku suwanym, z tym że zadbam o to aby kształt nie był pustakiem (gąbka będzie pod kątem). Natomiast pomysł umieszczenia falownika w kamieniu dalej za mną chodzi i zrobię to;), tym razem (tak jak proponujesz) w kamieniu leżącym na pisaku. Również kibicuję i będę śledził relację
  7. Zgadza się Super Ci to wyszło. Gratulacje
  8. Z tym że to nie jest 1 akwarium tylko 2 stojące obok siebie
  9. Acer wg mnie nie wyszlifujesz strukturalnego tła tak dokładnie żeby nic nie zostało, zachowując jego estetykę. Mnie się wydawało że po zamknięciu szczelną obojętnie chemiczną powłoką musi to się sprawdzić. I co, te produkty ropopochodne z lakieru jachtowego i tak przechodziły do wody. Ty masz kupione tło, więc wywal je bez sentymentów. Ja w produkcję modułów jak to się mówi włożyłem całe serce, dlatego próbowałem je ratować do końca.
  10. Henryk nie znęcaj się nad chłopem;) Ja go rozumiem i wezmę trochę w obronę. Acer spytał na forum - tu ale za krótko czekał, bo odpowiedziały mu tyko 2 osoby a potem napisał że już pomalowane. (tutaj czegoś nie rozumiem bo było to w grudniu) Rozumiem go, że trudno mu się z tym pogodzić i chce to uratować, ale jeszcze raz napiszę, że wątpię w powodzenie takiej akcji. Ja swoje próbowałem ratować używając chemoutwardzalnych dwuskładnikowych lakierów żeby to dziadostwo "zamknąć w środku". Zrobiłem to bardzo dokładnie a i tak się przedostawało do wody tylko trwało to dłużej. Acer ty masz ryby więc uważaj, nie sądzę aby Ci się udało to wyczyścić całkowicie. Jak trochę zostanie to będzie bardzo powoli podtruwało ryby, a Ty nawet nie będziesz czuł zapachu i wodę będziesz miał czystą. Jesteś na etapie muszę to uratować i dam radę. Radzę Ci jeszcze raz olej to. Trudno, mleko się wylało.
  11. Acer tylko daleko od lakierów jachtowych! Ten "jeden z nas" o którym pisze Henryk to ja (o moich perypetiach z tym lakierem możesz przeczytać w moim wątku) Jak już inni napisali, tego tła nie uratujesz. Trzeba się z tym pogodzić. Wiem że to trudne. Ja straciłem miesiąc pracy, kasy nie liczę. Dodatkowo cofnęło mnie to w uruchomieniu baniaka ponieważ nie mam możliwości babrania się betonem i farbami zimą.
  12. Super! Gratulacje. Bardzo dobry pomysł z włóknem szklanym. A napisz jakimi farbami malowałeś.
  13. Potwierdzam. Ja również testowałem taki i działało. Trzeba tylko rozsądnie dobrać wielkość szczeliny do mocy pompy. Można też zrobić taki z regulacją jej wielkości poprzez suwaną dodatkową płytkę z formatki.
  14. Jeśli kotwy dobrze "siedzą" powinno być ok. Uważaj tylko na tę półkę ponad, żeby kartony w baniaku nie wylądowały Powodzenia
  15. Jak już zostałem wywołany .... dzięki Andrzeju Acer2244, spoko wieszaj akwarium na ścianie ale nie na takich kątowniczkach. Ja w każdym bądź razie bym się bał. Po pierwsze ten pionowy profil, jeśli jest taki krótki to siła wyrywająca na tej kotwie u góry będzie potężna. Nie chcę tego liczyć i Ci udowadniać, ale spora wartość momentu gnącego od ciężaru akwarium musi być zrównoważona mocowaniem. Im krótsze ramię tym gorzej. Z tego co piszesz to tam może wisieć nawet coś pod 300kg. Po drugie powierzchnia styku tych profili ze ściana jest niewielka, a powinna być spora, bo ciężar na ścianę przenoszony będzie częściowo poprzez siły tarcia (profil-ściana), a częściowo poprzez ścinanie kotew. Przez to musi to być przykręcone naprawdę mocno! Po trzecie, nie powinny to być osobne kątowniki tylko stelaż jako całość. Taka konstrukcja jest dużo sztywniejsza i pewniejsza. Rozwiązanie bez stelaża na samych podpórkach a na to blat zrobił również Damian780425, z tym że u niego połowa ciężaru leży na ścianie (czyli tak jak w tym projekcie który teraz tworzę) U ciebie to będzie wyrywane ze ściany. Wg mnie trzeba zrobić porządny stelaż i porządnie go zakotwić. Jeśli jest możliwość dostania się do drugiej strony tej ściany, to 2 lub 3 górne kotwy zastąp tzw. prętem gwintowanym (myślę że M12 będzie ok) Po drugiej stronie możesz dać np podkładkę ciesielską i z obydwu stron skręcić nakrętkami. Oprócz tych prętów dałbym oczywiście jeszcze kilka kotew. Miałem podobną sytuację z moim poprzednim akwarium. Wisiało bez problemu ponad 10 lat na murze z cegły ale,... Stelaż był jedną całością, w 4 miejscach zastosowałem pręt gwintowany oraz dodatkowo kotwy. Wklejam zdjęcie jak to kiedyś zrobiłem, może będzie pomocne. Na tym leżała 300-ka (150x45x45)