wojtekr

Użytkownik
  • Zawartość

    345
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

34

O wojtekr

  • Urodziny 09.04.1974

Informacje o profilu

  • Moje akwarium
    240l - SA
    118l - BW
    30l - red cherry
  1. Widze, ze kroi się nowe oswietlenie. Jestem za, chetnie cos nowego zrobie bo mi czegos w tych modulach brakuje jakis niedosyt mam😉
  2. traci na wadze tyle, ile wyparta przez niego ciecz
  3. Musisz podnieść to kH. Twoja woda nie ma praktycznie bufora, a raczej ma bardzo mały, nawet nieznacze wahnięcia parametrów wpywają na zmianę pH u Ciebie odarazu. Masz pewnie też wahania pH między nocą a dniem. Takie wahania pH nie są korzystne dla ryb.
  4. Najsmieszniejsze w tym, ze oboje i @pozner i @deccorativo maja po czesci racje, zatem MDRAGON87 sam musisz to przetrawic i zdecydowac jak poprowadzisz zbiornik 😉
  5. hmm, byłoby to dość skomplikowane, ale chyba nie niemożliwe, trzeba by wydzielić i praktycznie odseparować komorę, gdzie byłby mniejszy przepływ. Poczytam o tym więcej i przemyślę to. Gdybyś miał jakieś linki, czy materiały to przykładowych rozwiązań, to byłbym wdzięczny. Swego czasu myślałem też o filtrze glonowym w sumpie i gdzieś widziałem takie zastosowania nawet w akwarium słodkowodnym. Chciałem to tego podejść, ale jest przy tym trochę roboty i ciągłej pracy, żeby to działało stabilonie. Ale efekty w redukcji NO3 i PO4 są rewelacyjne, no i sama natura. Jak odnajdę linka, to go wkleję.
  6. Śpiochu, oczywiście piszemy sobie pół żartem pół serio, bo raczej małe prawdopodobieństwo, że ci zdechły kot wpadnie do baniaka albo wystąpią inne kataklizmy o których napisałeś, ale nieraz faktycznie pojawiają się problemy i bakterie wybija (choroby, leki, chlor, itd.) i wtedy taki zapas się przydaje, można spać spokojnie. Kiedyś maluszkiem się jeździło na wakacje z rodziną 4 osobową, teraz do pracy dojeżdża się samochodem z dużo większym zapasem mocy, miejsca i komfortu. I tu jest tak samo w tej filtracji. Jest też z pewnością wiele aspektów i procesów o których nawet jeszcze nie wiemy, że istnieją i zachodzą. Daleko nie szukać..... start na WA i tajemnicze zahamowanie biologii. Jak Deccorativo napisał, nie będzie tego problemu w filtrach ze grysem koralowym, bo nie wytworzy się kwas azotawy. Kiedyś proponowało się grys, tłumacząc stabilnością, buforem, itd. jakaś mądrość życiowa za tym była, choć nikt nie znał szczegółów typu ten kwas, itd. Jestem pewien, że wiele tego typu historii jest, do końca nie wiadomo, jak działają te wszystkie "polepszacze wody" , itd. Ale nasza - akwarystów, nie biologów, chemików - wiedza jest za mała, żeby to wszystko ogarnąć i dlatego lepiej mieć zapas, niż balansować na granicy.
  7. I tutaj właśnie ciekawy aspekt jest poruszony i nie wiem, czy to wszyscy wyłapali właśnie w kontekście ilości złoża - nadfiltracji - wydajnej czy stabilnej filtracji. Analogicznie do mojej sytuacji z "nadmiarem złoża" wg wyznawców teorii, że bakterie zdechną głodu, tak i tutaj zapewne u Damiana ten filtr FBF pracuje cały czas i nie trzeba kotów dorzucać, żeby utrzymać bakrie przy życiu, ale jak przez przypadek wpadnie, to go przerobią, bo to jest stabilna filtracja.
  8. Z jednej strony masz rację, ale z drugiej..... jak uświadomisz sobie ile ludzi umiera na nowotwór i jak trudno to leczyć (nie zależnie od stanu portfela), to nie dziwi, że chciałoby się wykluczyć mozliwe przyczyny.
  9. I w ten sposób powiela się niesprawdzone informacje, które po wielu takich powieleniach traktowane są już jako dogmat niemal :-) Na szczęście Deccoratovo trochę ostudził te zapędy, pisząc zresztą szczerze, że do końca nie wiadomo, co to jest. Ja też na 100% nie wiem, ale przychylam się do teorii Henia. W przeciwnym razie wywalam sumpa i buduję narurowca :-)
  10. A czy ten UNI PUMP to nie takie uaktualnienie tych pomp, które Aquael daje do Mini Kani? Tam były wersje 650l/h i 800l/h. Tę słabszą miałem kiedyś w kubełku Minikani, tę mocniejszą używam, żeby wypompować np. wodę, gdy grawitacja już nie działa. U mnie akurat ta 650l/h była dość cicha, ale czytałem wiele opinii, że hałasuje. Ciekawe, czy przy UNI PUMP ta kultura pracy jest poprawiona.
  11. Heniu, proszę nie przekręcajmy faktów. Podobne parametry, czyli NO3 na poziomie 20 oraz wysokie PO4 z sinicami miałem jak używałem TMBT i bardzo rzadko podmieniałem wodę.
  12. Jeżeli wyjąłeś źródło pylenia jak ci się wydaje, to ta owata w prefiltrze powinna resztę pyłków zebrać. Jeżeli to było to, to powinieneś mieć wodę klarowną jak wrócisz po całym dniu. Jeżeli nie, to szukaj dalej :-)
  13. Tak, pisałem już w innym wątku, leję wodę do podmianek przez purolite (2 bloki w ustrojstwie) i mi zbija NO3 z 20 do 0, a po ok. 1200 litrach przepuszczonej wody przestaje i muszę to regenerować. Zrobiłem też blok na 2l purolite i wsadziłem do sumpa (uff ten znowu z tym sumpem :-)) i tam mi nie działa. Siarczany mam na poziomie ok 20, może to wina pH=8, ale w kranie jest takie samo. W każdym razie nie działa. Z tą krystalizacją ja zmian nie widzę. OK, przy regeneracji jest woda herbaciana, ale jak wypłuczę gąbki, to też woda ma ciemny kolor :-), więc moim zdaniem to jest filtracja mechaniczna, więc jak w innym wątku napisałem wywalam gadżety z baniaka, wracam do korzeni. Ale to była tylko moja porada, kolega zrobi jak będzie chciał. Ja bym dodał jeszcze jedną gąbkę do filtra zamiast tego zeolitu. Z tym pyleniem zasugerowałem ryby, bo sam miałem kiedyś taki przypadek z sumem. Próbowałem wszystkiego, jak oddałem suma do zoologa, to pylenie ustało. Z kolei przypomina mi się inny wątek, gdzie w końcu doszliśmy do tego, że inny kolega miał bardzo miałki piasek i te frakcje właśnie pyliły, dlatego sugerowałem również zwrócić uwagę na podłoże.
  14. Ja jeśli miałbym doradzać, to zrezygnowałbym z jednego i drugiego, jeżeli Ci nie zależy na usuwaniu NO3. Purolite może i tańsze, ale to dodatkowa robota, bo regenerować trzeba. Może się mylę, ale myślę że to klarowanie wody przez purolite polega na zwykłym filtrowaniu mechanicznym a nie jakichś cudownych właściwosciach złoża. Ja bym zamiast tego zeolitu dał dodatkową gąbkę do kubła, która bedzie drobinki wyłapywła. A czy przypadkiem ryby nie wzburzają podłoża tak, że masz pylenie?
  15. spoko, wcale tak tego nie odebrałem :-) @pozner, Czasem tak jest, że zastosujesz coś, żeby sytuację polepszyć, a potem stwierdzasz, że to coś nie dokońca dobrze działa, bo inne czynniki to blokują. I stosujesz kolejne polepszacze, żeby te czynniki blokujące wyeliminować. Po pewnym czasie orientujesz się, że straciłeś kupę kasy, nie do końca kontrolujesz co pracuje dobrze, również wymaga to nakładu pracy, czasu i testowania co chwilę, a sytuacja za bardzo się nie polepszyła i stwierdzasz, że na dłuższą metę tak nie ma sensu. Dlatego ja podjłem decyzję, że wracam do standardowych podmianek jak to drzewiej bywało, leję tylko wodę przez żywicę jonowymienną, bo niestety wodociągo za mnie tego nie robią no i przy okazji przez węgiel, bo jak mi powiedzieli mogą chloru dodać, jak będzie jakaś akcja serwisowa, czy awaria.