pozner

Klubowicz
  • Zawartość

    3270
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pozner

  1. Klocek1973 i jego problem z obsadą.

    Nie wiem czy dobrze zrobiłeś Mateusz wydzielając to w obsadach, gdyż dalej będzie tu pisane o żywieniu. Napisałem Ci w poście nr. 12 jak je karmić. Jak już masz ten vivid color, to możesz ze 2 razy w tygodniu podać zamiast Naturefood. Może ktoś jeszcze Ci coś poradzi, ale to co ja Ci zaproponowałem to jest tylko doraźne, żeby rybom nie zaszkodzić. O obsadzie Ci też napisałem. Nie masz doświadczenia w trzymaniu ryb o tak odmiennych preferencjach żywieniowych. Sam widzisz, że nie wiesz czym i jak karmić. Poznasz temat, złapiesz wiedzę i doświadczenie, to będziesz mógł odważniej łączyć gatunki, ale póki co zmień obsadę. Wtedy będzie można wybrać docelową karmę.
  2. Klocek1973 i jego problem z obsadą.

    Tak na szybko, bo ryby muszą coś jeść. Podawaj wyłącznie OSI spirulinę i Naturefood Premium Cichlid. Ten drugi krótko namocz, bo pęcznieje. Potem na małe sitko i karmić. Podawaj niedużo, gdyż to są pokarmy treściwe. Żadnych mrożonek. Karm 2 razy dziennie. W dziale obsady załóż temat i tam dowiesz się co zrobić z obsadą, których gatunków się pozbyć, a które zostawić. Może niektóre będziesz musiał uzupełnić. Tak ja to widzę.
  3. Pokarm mięsny a roślinny

    A to Twój Piotrze był pysio. Nie pamiętałem kto to opisywał.
  4. Pokarm mięsny a roślinny

    Tu masz pewnie rację. Nie przywiązywałem do tej pory do tego wagi. Nie zbieram kup, a u ryb nie zwracałem na to uwagi.
  5. Pokarm mięsny a roślinny

    Pisząc o każdym pokarmie miałem na myśli ten dedykowany określonej rodzinie ryb; roślinożernych, mięsożernych, etc.. Czy premium, czy nie premium, to nie ma moim zdaniem znaczenia. Pokarmami z niskiej półki też można utrzymać rybę w dobrej kondycji i nie ma dla mnie znaczenia, czy w składzie jest mączka, czy ryba. Ktoś z naszego Forum jakiś czas temu oddał swoją chorą rybę do ichtiopatologa i był bardzo zdziwiony, gdy dowiedział się, że ryba ma otłuszczoną wątrobę. A karmił właściwymi pokarmami i odpowiednią ilością...w jego mniemaniu. Ryba wyglądała normalnie, nie była otyła. To, co nam się wydaje odpowiednie nie musi być odpowiednie. Pokarmami premium też można zaszkodzić karmiąc nieodpowiednio. A jak jest odpowiednio, tego nikt nie wie. Jak zauważyłeś, trzeba by rozkroić rybę. Chyba w naprawdę skrajnych przypadkach. Sorry, ale to całe układanie diety, rozpisywanie na każdy dzień tygodnia, to przerost formy nad treścią. To samo tyczy się analizowania składu pokarmu. Dla mnie najważniejsze jest, żeby pokarm był dedykowany moim rybom. Cała reszta to improwizacja.
  6. Pokarm mięsny a roślinny

    Ja trzymałem kundla ze schroniska. Po "karmie" ze stołu dostawał rozstroju żołądka, więc niejako to była konieczność. Nie wybierałem pokarmu, raz było to premium, raz niska pułka. Dożył 15 lat w dobrym zdrowiu. Nigdy nie chorował. U siebie widzę, że ryby mają swoje gusta. NLS nie jedzą, kryla liofilizowanego, którym ryby tak zajadają się u innych, wypluwają. Hikari nie lubią. Może to jest kwestia przyzwyczajenia ich do pokarmów od małego, ale jeśli te pokarmy premium byłyby takie super i kryl tak na nie działał, to by się na nie rzucały przy pierwszym podaniu. Myślę, że ryby chowały by się dobrze na każdym pokarmie i nikt z nas nie byłby w stani zauważyć różnicy. Te wszystkie składy pokarmu, procenty, zawartości tłuszczu są, moim zdaniem, chwytem marketingowym. Czymś trzeba skusić klienta do kupna tego, a nie innego pokarmu. Sam temu uległem, bo karmię Naturefood Ważniejszy jest sposób karmienia i unikanie produktów ewidentnie niewskazanych naszym rybom (ochotka, tubifeks, serce wołowe)
  7. Z tangi na malawi

    Proponuję żebyś przeczytał dział powyżej (na głównej stronie Forum), czyli FAQ, a pewne zagadnienia Ci się wyjaśnią.
  8. Życie w moim akwarium

    Kamera w moim telefonie przekłamuje, mocno przepala. W rzeczywistości jest ciemniej. Może dlatego są również za dnia dość widoczne, ale generalnie trzymają się blisko swoich grot i zakamarków.
  9. Witam. Obiecałem, że zaprezentuję nietypowe (a może typowe) zachowania swoich ryb. Załączam film, który pokazuje te zachowania. Dlaczego nietypowe? Powszechnie funkcjonujący opis zachowań Placidochromis phenochilus mdoka mówi, że są to ryby przydenne, poszukujące pokarmu w podłożu, na pewno nie terytorialne. Wielosamcowość nie jest problemem. Mój film zadaje temu kłam. Jak widać, dwa samce obrały sobie rewiry, wykopały grajdołki (gdyby było więcej, głębiej tego piachu, te grajdołki byłyby pewnie większe) i bronią tego swojego terytorium. Trzeci samiec pływa sobie po środku, razem z resztą obsady. Czwarty, najmniejszy, jest schowany za kamieniami. Spory kawałek z tego "tortu" wykroił sobie Stefan II, który też wykopał grajdołek. Jak widać, najbardziej poszkodowane są Copadichromisy i tetrastigmy. Stan ten potwierdza (nie potwierdza tego Stan ) opinię o stosunkowo łagodnym usposobieniu tetrastigmy, porównywalnym z Lethrinopsami. Chociaż zaobserwowałem, że rano, przed zapaleniem światła, samiec alfa przegania Stefana II z jego rewiru. Po zapaleniu światła wszystko wraca do normy. Czyżby natężenie światła miało wpływ na zachowania i relacje między rybami? Od kilku tygodni mam 2 samice tetrastigmy (potencjalne, młode, ok.7cm.) Nie wiem jak u eljota, ale u mnie jedna samica tak przegania drugą, że ta jest prawie cały czas schowana przy filtrze. Mam nadzieję, że sytuacja się zmieni, gdy przybędą jeszcze 3 samice, które zamówiłem. Copadichromisy to największe bidulki w moim akwarium. Łagodniejszych pyszczaków chyba nie ma. Teraz pytanie, skąd takie rozbieżności w zachowaniu mdok. Czy ich zachowanie w moim akwarium uwarunkowane jest ilością kamieni? Gdyby były 3 luźno rzucone kamienie, ich zachowanie byłoby zgodne z opisami? Które zachowanie jest w takim razie naturalne; moje, czy to opisowe? Ewidentnie u mnie widać, że są to ryby terytorialne...nie tylko w okresie tarła. Kwestia Stefana jest oczywista, jest to ryba terytorialna i nie widzę tu rozbieżności z opisem. On pierwszy zaanektował sobie terytorium. Jak widać, akwarium (180cm.) podzielone jest między 3 ryby. Nie podoba mi się to co widzę, dlatego zdecydowałem się na pozbycie Protomelasów i mdok (sorry Tomek, zmniejszam grono mdokomaniaków ). Dla pocieszenia dodam, że ich miejsce zajmie Gephyrochromis lawsi. Nie wiem czemu Copadichromisy geertsi gome są dla mnie najważniejsze, ale tak jest. Mogłem to wszystko opisać w poszczególnych wątkach dotyczących moich ryb, które już istnieją, ale uznałem, że w jednym wątku lepiej będzie widać relacje między tymi rybami. To tyle. Może komuś pomoże ten opis w dobraniu obsady...i wystroju Ps. W rzeczywistości nie jest tak jasno w moim baniaku. Kamerka w moim telefonie jest tak ustawiona i za cholerę nie mogę tego przestawić. To ten film: 500l. non mbuna - YouTube -- dołączony post: Zastanawiam się nad tymi grajdołkami. Wygląda to tak jakby mdoki usypywały kopce przy kamieniach, jak czyni to wiele ryb z grupy non-mbuna. Nie spotkałem się z tym w opisach zachowań tych ryb, ale tak to u mnie wygląda.
  10. Życie w moim akwarium

    U mnie taka sytuacja nie ma miejsca. Są mniej widoczne w ciągu dnia, ale nie są nie widoczne.
  11. Życie w moim akwarium

    Mały upgrade, Lethrinopsy na dniach wyjeżdżają. Zostawię tylko Copadichromisy jednogatunkowo. Zobaczymy co będzie. No i zostaną Synodontisy, ale to jest oddzielana kategoria. Uwieczniłem te piegusy. Pokazałem też na filmiku jak Atman 203 przesuwa piasek . Dla precyzji informacji, przepływ 2000l/h, chociaż po tylu latach może być mniejszy, gąbka 10 gęstość. Po Synodontisach między kamieniami widać jaki jest cug. Ostał się tylko żwir. Co jakiś czas muszę przesuwać piasek. Akwarium 180cm. długości.
  12. Mam kuzynów z Tanganiki i u mnie wypływają w porze karmienia. W ogóle są aktywniejsze od popołudnia. Przy karmieniu muszę sypnąć na tyle dużo żeby doszło do dna, bo nawet pokarm nie jest w stanie oderwać ich od dna. Zaobserwowałem że oczy u nich to chyba tylko jakaś pozostałość ewolucyjna. Coś jak u nas włosy pod pachami Wszystko wyszukują wąsami. Mam jednego Zbrojnika i bardzo mnie śmieszyło gdy Zbrojnik był przyklejony do skały a Synodontis przepływał po nim, przez całą długość, omiatając go tylko swoimi wąsiskami. Zbrojnik w ogóle nie reagował, a Synodontis przepłynął po nim i popłynął dalej. Super rybki, to będzie u mnie stały element obsady.
  13. obsada do 240l

    No faktycznie. Nie interesowałem się miltipunctatusem, bo najpopularniejszymi są petricola i od niedawna polli. Takie tu mają ludzie w swoich obsadach (ja mam polli), a one (z tego co wiadomo) rozmnażają się w ciemnych jaskiniach i tam rozrzucają ikrę. Raczej mało prawdopodobne, żeby rozmnożyły się w ogólnym akwarium. Mogę polecić Ci S. polli. Rosną mniejsze od petricoli (ok.10cm.) i są bardzo sympatyczne. Ze 2-3 szt. mogłyby u Ciebie pływać. Wyjedzą nadwyżki pokarmu, jeśli Ci się sypnie, a i jest prawdopodobne, że odżywiają się odchodami.
  14. obsada do 240l

    Pierwsze słyszę. Nie wiem dokładnie jak rozmnażają się Synodontisy, ale wiem, że nie jest łatwo je rozmnożyć w warunkach akwariowych. Malawijskich Synodontisów nie udało się jeszcze rozmnożyć. O ile się orientuję, to tarło odbywa się raz w roku, w nocy (nocny tryb życia) i to w określonych okolicznościach. Pyszczaki prowadzą dzienny tryb życia i w dzień dochodzi do tarła. Inna sprawa to sposób tarła pyszczaków. Nie widzę możliwości, żeby Synodontis "podrzucił" swoją ikrę. Tak więc nie masz się czego obawiać i zawracać sobie tym głowy. To tak a propos Synodontisów. Propozycja Karola fajna.
  15. początki

    Jeśli chciałabyś mieć w akwarium jakieś sumikowate i przydenne ryby, to zamiast Zbrojników możesz kupić Synodontisy. Bardziej pasujące do tego biotopu. Powinny być jeszcze w Diskus Zoo na Radzymińskiej.
  16. Dziwne zachowanie saulosi

    Tak jak napisał Andrzej.
  17. Dziwne zachowanie saulosi

    Masz rację, jedno i drugie może być powiązane. Ryba nie jest poobijana, uszkodzona, obgryziona, ale agresja tego samca może mieć wpływ na jej stan. No cóż, sama natura. Słabsze osobniki są eliminowane.
  18. Dziwne zachowanie saulosi

    Mam podobną sytuację. 3 samice Copadichromisa przestały pobierać pokarm. Wyglądały normalnie, zachowywały się normalnie, ale nie jadły. Miały trochę cięższy oddech. Zacząłem stosować Herbtanę i Artemiss. Jedna mi padła, druga zaczęła jeść, trzecia jeszcze nie pobiera pokarmu. Mam co jakiś czas takie problemy. Podejrzewam jakąś baterię, która atakuje osłabione ryby. Jeśli ta trzecia nie wyjdzie z tego, to zawiozę ją do ichtiopatologa. Postaram się przed zgonem. Możesz mieć podobną sytuację. Pasożyty, czy bakterie chorobotwórcze są obecne w akwarium i atakują słabsze sztuki. Ryby w dobrej kondycji radzą sobie z nimi. Nie widzę jakiejś wyjątkowej agresji ze strony tego samca, nie jest zbytnio upierdliwy. Czasem pogoni ryby, ale nie jest to moim zdaniem nic niebezpiecznego.
  19. Odpowiednie karmienie - proszę o rady i weryfikację

    tak wygląda różnica. Ty Mateusz nie namaczasz, więc nie wiesz, że pęcznieją. Nie musisz tego robić, bo masz duże doświadczenie i karmisz z umiarem. Ale nowicjusz takiego doświadczenia i umiaru nie ma, a to prosta droga do kłopotów. Wątpię, żeby ktoś takie badania przeprowadzał. Teoretycznie powinny tracić, gdyż są wypłukiwane przez wodę, ale czy tak jest i w jakim zakresie, to tego nie wiem. Od zawsze namaczam i nigdy nie miałem problemu z rozwojem ryb.
  20. Odpowiednie karmienie - proszę o rady i weryfikację

    Karmię tymi pokarmami od dawna, więc wiem co piszę.
  21. Odpowiednie karmienie - proszę o rady i weryfikację

    Cichlid Premium puchnie w wodzie około trzykrotnie. Premium Color Plus również. Supreme Artemia nie puchnie. Te dwa pierwsze powinno się namaczać.
  22. Ponowna obsada do 80x35x35

    Możesz spróbować przearanżować akwarium przed wpuszczaniem nowych ryb. Wtedy może się udać dołożenie nowe ryby. Albo zrób jak koledzy radzą. Przy tak małym akwarium musisz stworzyć dużo zakamarków, grot, przepływów. Tu tego nie widzę. Stworzyłeś dwie hermetyczne kupy kamieni, ściśle przylegających do siebie, gdzie dorosła ryba nie ma się gdzie ukryć . Rozrzuć te kamienie, stwórz przepływy, zakamarki. Niech ryby mają gdzie wpływać. Sam napisałeś, że jedyny zakamarek jest za filtrem. Przearanżowanie powinieneś zrobić tak, czy inaczej.
  23. Życie w Iquitos 840(200x70x60)

    Mam teraz podobny problem. Kolega Midran dostarczył na WDA dwa Lethrinopsy i od tamtej pory zaczęły się problemy. Samica nie jadła, chudła i w końcu padła. Nie przejmowałem się tym, tak bywa. Jednak od kilku dni zauważyłem, że dwa Lethrinopsy i dwie samice Copadichromisów też nie pobierają pokarmu. Zachowują się normalnie, wyglądają normalnie, ale nie jedzą. Wypluwają pokarm. Zacząłem kurację Microbe Lift, przekażę efekty. Dodam, że te problemy mam od dawna, odkąd kupiłem ryby z odłowu. Jakiś pasożyt lub bakteria atakuje u mnie ryby, osłabione, zdestabilizowane ryby. Przekażę wyniki kuracji. Raz już pomogła.
  24. Niezadowalająca przejrzystość wody a wkłady w kuble biol mech

    Nie jest namacalnym dowodem
  25. Życie w Iquitos 840(200x70x60)

    Moim zdaniem 2 dni to trochę mało, żeby zaobserwować efekt działania tego preparatu. To nie antybiotyk, to preparat ziołowy. Potrzeba kilku dni, żeby efekt był widoczny. Poza tym to jest preparat na pasożyty, a u Ciebie równie dobrze mogą być bakterie. Dlatego zaproponowałem Microbe Lift. Jeśli nie masz pomoru, to spróbowałbym z tymi preparatami Microbe Lift. Na antybiotyk masz jeszcze czas. Moim zdaniem masz typowe objawy ataku bakterii/pasożytów na ryby osłabione (tu stresem). Młode akwarium i nowe warunki plus agresor swoje mogły zdziałać. Możesz mieć w akwarium jakąś bakterię lub pasożyta, który atakuje osłabione ryby. Niestety to jest częste w akwariach. Póki ryby są silne, wszystko jest ok. Wystarczy zachwianie warunków i ryby są atakowane. Dlatego też te preparaty polecane są do stosowania profilaktycznie w świeżych akwariach lub po wpuszczeniu nowych ryb.