Wisz

Klubowicz
  • Zawartość

    206
  • Wpisy na czacie

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

48

O Wisz

  • Urodziny 19.08.1977

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Jarocin, wielkopolskie
  • Zainteresowania
    Fotografia, akwarystyka, muzyka, piwowarstwo
  • Zawód
    apteka
  • Moje akwarium
    540l - 180x50x60, FX6+prefilt 2x10", RW-8, światło - LED DIY ze sterownikiem Romka, obsada C. borleyi kadango, P. phenochilus Mdoka, L. coeruleus, S. petricola
  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Sammica Yellow - co to?

    Niestety, dzisiaj ryba padła. Tej ikry ze zdjęcia pozbyła się na drugi dzień, potem pływała kilka dni ze wzdętym brzuchem, ale była aktywna i jadła. Dzisiaj znalazłem ją przyssaną do cyrkulatora i do połowy zjedzoną... Najwyraźniej musiała mieć problemy z wydalaniem ikry. Szkoda...
  2. Sammica Yellow - co to?

    Ok, dzięki. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  3. Cześć Podpowiecie mi, co to jest? Pierwszy raz się spotkałem z czymś takim. Czy to może być uwięźnięta ikra?
  4. Corosex - złoże do podnoszenia pH - zakup grupowy

    Henryku, a ile potrzeba? 2 kg, tak jak pisałeś? Jeśli tak, to ja poproszę te 2 kg. Podaj namiary do przelewu na priv. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  5. Początek przygody z Pysiami 120x50x50

    Na to pytanie jeszcze nie umiem odpowiedzieć, bo mam FX6 dopiero od niecałych dwóch miesięcy. Ale wykonany jest bardzo solidnie.
  6. Początek przygody z Pysiami 120x50x50

    Jako użytkownik Fluvala dołożę swoje trzy grosze. U mnie pracuje FX6 i potwierdzam to wszystko, co mówi Henryk - mercedes. W kuble są dwa litry ceramiki, 0,6 litra Purolite (u mnie nie działa, niedługo wyleci), 1,6 litra TMBT i sporo gąbek i waty. Na wylocie mam 2500 l/h - zmierzone przeze mnie, nie deklarowane. Prefiltry mam na korpusach 10 cali i rozwiązanie proponowane przez Henryka jest chyba wygodniejsze. Z jednym się tylko nie zgodzę - ciche to one nie są... Ale naprawdę warto.
  7. Nie wchodząc w szczegóły uznajmy, że to działa Gdyby udało się zbudować taką wersję "ustrojstwa", która daje nam gotową "wodę z Malawi"... Bo przecież oprócz twardości i pH jeszcze istotny jest skład mineralny. Ale to byłaby rewelacja - miękka, zasadowa, odpowiednio zmineralizowana woda prosto do akwarium Mamy pierwszy stopień, czy filtr RO - daje nam wodę pozbawioną azotanów, krzemianów, siarczanów i innego, niepotrzebnego balastu. Potem Corosex, który zapewnia pH i twardość. I zostaje jeszcze tylko uzyskanie odpowiedniego poziomu zmineralizowania. Znając Ciebie, Hneryku - również na to wpadniesz
  8. No to piękne parametry... Tylko rzeczywiście, żeby to działało, to trzeba zbudować całkiem sporą armatę. Może jednak trzeba będzie kupić ten worek 25kg? Z takich czy innych względów ja będę rozważał zakup filtra RO, więc gdyby do tego doszło, to może zrzucimy się razem na ten Corosex. Tlenek magnezu jest praktycznie nierozpuszczalny w wodzie, gdyż jego drobinki pokrywają się niemal natychmiast zupełnie nierozpuszczalnym wodorotlenkiem magnezu, który ogranicza kontakt MgO z wodą. Często tlenek magnezu jest stosowany w najtańszych suplementach diety - nie dajcie się na to nabierać, gdyż jest on praktycznie bezwartościowy dla organizmu, właśnie przez brak rozpuszczalności we wodzie. W Corosexie bardziej dopatrywałbym się rozpuszczania węglanu wapnia (corosex to CaCO3*MgO). Co nie zmienia faktu, że parametry wody są super po przejściu przez to złoże. Tym odkwaszaniem organizmu się Henryku nie przejmuj, nie jesteś zakwaszony - to taki chwyt marketingowy, jak będziesz zainteresowany, to szczegóły na priv.
  9. Obsada do 180x55x55 544 l.

    Mam dokładnie taki zestaw od prawie roku w akwarium 180x50x60. 7 szt yellow, 8 szt mdoki i 10 szt kadango. Do tego 6 S. petricola. Dogadują się bezbłędnie. Pewnie, że od czasu do czasu są jakieś gonitwy i zdarza się postrzępiona płetwa, ale nie ma żadnych większych ekscesów. Żadna z ryb nie jest zastraszona (nawet taka malutka mdoka, która z nieznanych mi przyczyn nie chce rosnąć). Dogadują się, pływają razem. Najbardziej żarłoczne są kadango. Jak karmię tropicalem africa carnivore, to praktycznie żadne inne ryby nie zdążą się załapać. Kiedy wkładam rękę z karmą do wody, to podpływają i mnie gryzą. Największe wywijasy to mdoki - nie raz widziałem, jak wyrywają liście valisnerii, do tego najczęściej podgryzają się nawzajem i zwykle to one mają poszarpane płetwy. Yellowki są najspokojniejsze, bo nie zajmują się pierdołami, tylko przedłużaniem gatunku Jest jeden samiec dominujący i jeden potencjalny, ale chyba woli się nie ujawniać. Szkoda, że mieszkasz tak daleko ode mnie, bo muszę zrobić redukcję obsady i chętnie komuś oddam parę rybek. No i chyba tu się muszę zgodzić. To jednak rosną spore rybska. Ale dramaty nie ma, mają gdzie pływać.
  10. Brązowy nalot na szybach i kamieniach

    Phosguard kosztuje ok 50 zł za 250 ml. Ja dałem połowę tej dawki na 400 l wody netto i działa super. Tak jak kolega Andrzej napisał, możesz też wpuścić helmety. Mam 4 szt w akwarium i powiem Ci tak - wyposzczone wsuwają glony jak małpa kit. Ale jak podrosną, to zmądrzeją i będą wybierały to, co im bardziej smakuje. U mnie potrafią wyżreć glony na środku kamienia do czysta, zostawiając obok dywan. Musi ich być odpowiednio dużo do wielkości baniaka, inaczej nie dadzą rady. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  11. Moje Malawi nr 2 - 120x40x50 - 240 litrów

    Kup tą 12%, będzie bez niepotrzebnej zabawy. Takie stężenie powinno wystarczyć. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  12. Moje Malawi nr 2 - 120x40x50 - 240 litrów

    Fakt, w aptece drogo. Perhydrol jest 30%, więc rozcieńcz 1:1 lub 1:1,5 z wodą. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  13. Moje Malawi nr 2 - 120x40x50 - 240 litrów

    A to co innego, w płynie to tak [emoji1] Perhydrol rozkłada się z wydzieleniem czystego tlenu, który w nadmiernym stężeniu też działa drażniąco. Nie pal przy tym, nie używaj ognia. Powinno wystarczyć, jak otworzysz okno, to nie chlor ani SO2. Jak pryśnie na skórę, to przemyj dużą ilością bieżącej wody, choć i tak zdąży swoje zrobić [emoji1] zasadniczo zdrowy rozsądek powinien wystarczyć. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  14. Moje Malawi nr 2 - 120x40x50 - 240 litrów

    Nie ma perhydrolu w proszku. To pewnie nadtlenek mocznika, który po rozpuszczeniu w wodzie da ci zwykłą wodę utlenioną, pewnie nie więcej niż 2-3%. Perhydrolu w aptece raczej ci nie sprzedadzą, to jest - jak Henryk wspomniał - bardzo silnie działające świństwo. Popróbuj w internecie albo jakimś sklepie z chemią. Ja do dezynfekcji sprzętu piwowarskiego używam nadwęglanu sodu. Też uwalnia tlen cząsteczkowy, czyli O2, silnie utlenia. Ale nie wiem, czy to by wystarczyło w Twoim przypadku. Powtarzam za Henrykiem - bardzo uważaj przy używaniu tego perhydrolu, sam miałem nie raz łapy poparzone. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  15. Będę bardzo wdzięczny [emoji1] już widzę cały zestaw, sterowany smartfonem, do kontroli temperatury, oświetlenia i pomp. Ale z elektroniki to jestem zielony, trzeba mi tłumaczyć jak małpie [emoji1] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk