,.
-- dołączony post:
Czytaj ze zrozumieniem chodziło mi o to, że zamykanie jakiegokolwiek stworzenia w zamknięciu, przy dopuszczeniu go "do głosu" lub czynu, najprawdopodobniej skończyłoby się "dostaniem w pysk" jak to już pięknie ująłeś, więc nie ma znaczenia, czy ten Neonek, czy jakaś duża, 10 centymetrowa ryba, pływa w 200 litrach, czy w 3000, zamknięcie to zamknięcie, po co coś hodować jak się ma takie podejście...
-- dołączony post:
1.Nie bede i nie zamirzam uzywac polskich znakow. (Nie zamirzam tobie tlumaczyc dlaczego. Nie odpowiada, nie czytaj , zmien watek , idz ze smieciami , dorzuc pare ryb do swojego zbiornika , moze jeszcze za malo.)
2.Skoro dla ciebie nie robi zadnej roznicy zamkniecia na 1m2 ciebie i innego wieznia a ciebie i 10 innych . To juz twoj problem
3.Hodowla ryb nie polega na przerybieniu ... A stworzeniu warunkow do jak najbardziej rzeczywistch i obserwowaniu ich.
-- dołączony post:
Przepraszam , kolego.